uniwersytet wszystko moje

„Uniwersytet wszystko moje” Fabrizio Silei

Egoizm, chciwość i żądza pieniądza. To trzy cechy charakterystyczne Państwa Smirth’ów. Ich świat nie  jest przyjazny, skąd więc pomysł na dziecko?!

Otóż Państwo Smirth’owie pewnego dnia zdali sobie sprawę z faktu iż ich fortuna pewnego dnia przepadnie. Przepadnie, lub zostanie rozdzielona między bliższych czy dalszych członków rodziny. Cóż za okropność! Pieniądze, skarby, dzieła sztuki i antyki miałyby trafić w ręce nieznanych im ludzi? To (dla nich) był powód aby „zrobić sobie” potomka. Równie samolubnego i łasego na pieniądze jak Oni.

Na świat przyszedł, więc Feluś Smirth. Od pierwszych dni życia aż do 8 lat był wychowywany przez Nianię, która traktowała go jak własnego synka.

Henrietta Stevenson pochodziła ze wsi, miała własne dzieci i serce wielkości słońca, które mocą miłości skłonne było obdarować każde dziecko tego świata. Katiusza (Pani Mamusia Falusia) nie oponowała więc gdy Henrietta zabrała malca do siebie, na wieś i nie spieszyła się z powrotem…

Minęło 8 lat. Feluś stał się chłopcem. Pewne było, że rozumie już co się do niego mówi. Jego rodzice postanowili wziąć go pod swoje skrzydła i przygotować do roli dziedzica.

Feluś jednak po latach spędzonych na wsi w atmosferze wolności i tolerancji, nie był w stanie pojąć sposobu myślenia rodziców. Chętnie obdarowywał tych, którzy prosili (nie ważne czy byli mu znani i dobrze ubrani). Gdy wyczuwał podstęp informował o tym – każdego, bez względy czy był to klient Tatusia czy kolega z podwórka. Dla Felusia życie było pełną dobroci zabawą… ale nie dla jego Rodziców.

Pani Mamusia i Pan Tatuś szybko się zorientowali, że ich plan spali na panewce i potrzebują pomocy. Było jeno rozwiązanie. Wysłać Felusia do legendarnej szkoły „Uniwersytet Wszystko Moje”!

Jak sama nazwa wskazuje to nie jest zwykła szkoła. Po pierwsze, jak to możliwe aby dziecko uczęszczało na Uniwersytet? Po drugie „Wszystko Moje” brzmi niezwykle zachłannie i samolubnie…. Bo własnie tacy mieli być absolwenci tej szkoły. Gotowi na wszystko, byle się wzbogacić a metody nauczania były równie niecodzienne jak same założenia szkoły.

Czy Felusia zmieni ta szkoła? Czy z niewinnego i pełnego ufności chłopca można stworzyć zachłannego egoistę? 

Zdradzę Wam tylko, że przebieg zdarzeń jest niezwykle zabawny i napawający nadzieją. Zgorzkniali i wredni nauczyciele będą postawieni wobec naturalności i prostoduszności Felusia, co będzie wytrącać ich z równowagi… Oj taaak! Aż w końcu miłość zwycięży nad nienawiścią.

Uważam, że to jednak z piękniejszych książek dla dzieci. Kto często odwiedza tę stronę wie, że kocham książki, które poza tym, że bawią to przekazują wartościowe treści. Po postu są mądre. Mądre życiowo. A „Uniwersytet wszystko moje” zdecydowanie do nich należy. Jest to karykatura współczesnego świata i zestawienie wielu poglądów na wychowanie. Dodatkowo, przekazuje wzorzec pięknej męskiej postawy.

Feluś nie jest butny, jest jednak sprytny i szczery, co sprawia, że staje się przywódcą szkolnej rebelii. Ale zwycięża wszystko dzięki swemu przyjaznemu usposobieniu, które daje i dzieciom i dorosłym poczucie, że to co mówi jest prawdą i warto go słuchać. Bo tą prawdą jest po prostu miłość. A któż z nas nie pragnie być kochany, taki jakim jest… 🙂

Autor: Fabrizio Silei

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Ilość stron: 314

Kategoria wiekowa: 6+

Słowem podsumowania: „Uniwersytet wszystko moje” to książka dla dzieci w wieku 6+, choć myślę, że dla dziewięciolatków może być fantastyczną samodzielną przygodą z czytaniem. Treści są tak pozytywne, że aż serce rośnie a zabawa przednia. Ogrom tekstu umilają czarno-białe ilustracje.

W moim odczuciu jest to książka o uniwersalnej miłości. O miłości do świata, ludzi i do samego siebie. O szczerym, czystym i uzdrawiającym uczuciu. Dlatego też publikuję ten post przed Walentynkami. Bo miłość ma różne twarze, nie jest tylko romantyczna… i chciałam życzyć Wam i sobie aby w każdym z nas, ta piękna, bezwarunkowa miłość do świata wzrastała.

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *