jesień, czyli czytamy książki pod kocem

Jesień w moich oczach. Jesień. Nasza stara szkoło z cegły, hulający wiatr i zajęcia chóru w sali z komputerami. Przygotowywaliśmy wtedy „wieczorek” na 11 listopada. Śpiewaliśmy „deszcz, jesienny deszcz. Smutne pieśni gra…” Och jakie to było smutne i jakie piękne. Obok za wielkimi drewnianymi drzwiami z potężną metalową klamką była kiedyś nasza klasa a potem […]