„Dom na górze” Ali Standish, ilu. Alette Straathof

Jasmeen mieszka z wujkiem w wiosce na skraju dżungli. Mieszkańcy osady są przeświadczeni o niebezpieczeństwie czyhającym w lesie i surowo zakazują dzieciom oddalać się od domostw.

Lecz Jasmeen jest ciekawą świata dziewczynką a zew serca podpowiada jej aby wspinać się wysoko na drzewa… Nie mogła pojąć jak można bać się czegoś czego nawet się nie widziało. Była jednak odosobniona w swoim myśleniu i czuła się samotna.

Pewnego dnia Jasmeen znalazła w lesi małego niedźwiedzia. Zaopiekowała się nim ale wiedziała, że mieszkańcy miasteczka go nie zaakceptują.

Gdy wyszło na jaw, że dzikie zwierze mieszka w pobliżu wioski, mieszkańcy postawili ogromny mur obronny. Wycinając las ludzie niszczyli domy wielu zwierząt, jednak strach ich oślepiał tak bardzo, że w ogóle tego nie dostrzegali. Jasmeen postanowiła ruszyć z niedźwiedziem Gwiazdkiem na poszukiwanie nowego domu. Po drodze spotka ich wile przygód. Poznają podobnych sobie ludzi i tych zupełnie odmiennych. A ścieżka życia zaprowadzi ich w końcu do uprawnionego Domu, którego Jasmeen instynktownie kiedyś szukała w koronach drzew.

„Dom na górze” to opowieść o poszukiwaniu siebie. Przysłowiowy dom to nie tylko miejsce w którym się wychowaliśmy i który tak dobrze znamy. Dom to tak naprawdę sprzyjające nam otoczenie.

Otoczenie, które daje nam spokój, zrozumienie i równowagę. Być w domu to znaczy być z tymi wśród których czujemy się swobodnie i możemy być sobą. Myślę, że to ważna pozycja skłaniająca do dyskusji na temat poczucia przynależności, które dla każdego człowieka jest ważnym elementem życia.

Please follow and like us:

24 thoughts on “„Dom na górze” Ali Standish, ilu. Alette Straathof”

    1. Cześć. Wpis został zaktualizowany o okładkę 🙂 Słuszna uwaga. Wczoraj serwer się zbuntował na to zdjęcie, ale dziś już mu przeszło 🙂

    1. Prawda! Bardzo mi się podobają współczesne wzorce dla dziewczyn 🙂 W końcu przestają czekać na księcia, który je uratuje 🙂

    1. hahahahhaa, rozbawił mnie Twój komentarz. Taka prawda 😉 mi też jest trudno utrzymać pieniądze w portfelu kiedy chodzę do księgarni 😀

    1. Jeśli jest cierpliwa i lubi czytać to spokojnie da radę 🙂 Obrazki są tak piękne, że na pewno będą dobrym przerywnikiem. Tekstu też nie ma tak dużo, bo jest to książka do samodzielnego czytania na II etapie… Warto spróbować 🙂 W razie czego, zaczeka 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *